Wiele osób decyduje się na studiowanie kierunków filologicznych z myślą o podjęciu po nich pracy tłumacza literackiego. Młodzi adepci sztuki translatorskiej marzą o przekładaniu największych dzieł światowej literatury. Nie jest to jednak tak łatwe, jak mogłoby się wydawać. Jak pracuje tłumacz literacki?

 

 

Systematyczność kluczem do sukcesu

Tłumaczenia literackie to wcale nie tak częsta wersja zawodu tłumacza. Najczęściej praca tłumacza literackiego opiera się na realizacji zleceń od wydawnictw. Jak się okazuje, to wcale nie takie łatwe i przyjemne zajęcie. Dlaczego? Przede wszystkim wymagają od tłumacza bardzo dobrej organizacji czasu. Mówi się bowiem, że w pracy tłumacza literackiego nie ma nic ważniejszego niż terminowość. Wydawnictwa nie lubią opóźnień i chcąc dostawać kolejne zlecenia, trzeba dotrzymywać danego słowa, przede wszystkim w kwestii deadline’ów. Oprócz tego tłumacz musi być bardzo systematyczny. Powinien sam potrafić zmobilizować się do pracy w domu, tłumacząc określoną liczbę stron dziennie. Trudno bowiem szybko nadrobić tygodniowe zaległości.

 

Źródło: zycie.pl

 

 

Satysfakcja gwarantowana

Praca tłumacza literackiego jest dochodowa, jednak jak w każdej pracy polegającej na przyjmowaniu zleceń – raz jest ich wiele, raz nie ma żadnych. Wydawnictwa raczej nie decydują się na zatrudnianie tłumaczy na pełen etat, dlatego zazwyczaj zawód ten wykonują absolwenci obcych filologii, którzy oprócz pracy np. w firmie międzynarodowej, po godzinach tłumaczą powieści lub poezję. Praca ta na pewno daje dużo zadowolenia, ale nie każdy może ją wykonywać.

 

Lekkie pióro wskazane

Bycie tłumaczem literackim wymaga swoistego wyczucia, pewnego rodzaju talentu literackiego. Literaturę często przekładają osoby, które mają za sobą próby własnej twórczości pisarskiej. Potrzebne jest lekkie pióro, umiejętność przelewania myśli na papier. Tłumacz literacki może wykonywać swoją pracę opierając się na pomocy słownika, więc wymagane są tutaj inne umiejętności niż w przypadku tłumaczeń wykonywanych ustnie. Młodzi tłumacze pragną zajmować się przekładem literackim. Ci, którzy czują, że słowo pisane jest im bliskie, nie powinni mieć z nim problemu.